Joanna I "Szalona, Obłąkana" Trastámara (Robertyng-Bourgogne-de Mâcon-d'Aragona) (urodzona w Toledo, w Kastylii 6 listopada 1479 roku, zmarł w Tordesillas, Valladolid, w Hiszpanii 11 kwietnia 1555 roku) herb

Córka Ferdynanda III (V) "Katolickiego" Trastámara (Robertyng-Bourgogne-de Mâcon-d'Aragona), króla Aragonii i Izabeli I Trastámara, królowej Kastylii.

Infantka Kastylii i Léonu, Aragonii, księżniczka Sycylii. Asturii, Gérony, de Montblanc, hrabina de Cervera i pani de Balaguer od 1502 roku, księżniczka de Viane jako Joanna Trastámara-d'Aragona od 1512 roku do 23 stycznia 1516 roku, królowa Kastylii i Léonu, Galicji, Toledo, Séwilii, Kordoby, Murcji, Grenady od 26 listopada 1504 roku do 11 kwietnia 1555 roku, królowa poludniowej Nawarry od 14 marca 1516 roku do 11 kwietnia 1555 roku jako Joanna III wraz z synem Karolem I, królowa Aragonii, Walencji, Majorki, Sardynii, Sycylii, Neapolu jako Joanna I od 23 stycznia 1516 roku do 11 kwietnia 1555 roku wraz z synem Karolem I.

Tytulara: Jej Wysokość Królowa Hiszpanii, Królowa Kastylii, Królowa Leonu, Królowa Aragonii, Królowa Jerozolimy, Królowa Nawarry, Królowa Granady, Królowa Toledo, Królowa Walencji, Królowa Galicji, Królowa Sardynii, Królowa Kordoby, Królowa Korsyki, Królowa Murcji, Królowa Jaen, Królowa Algeciras, Królowa Wysp Kanaryjskich, Królowa Wysp Filipińskich, Królowa Hiszpańskiego Wschodu i Indii Zachodnich, Arcyksiężna Austrii, Księżna Burgundii, Księżna Brabancji, Księżna Mediolanu, Księżna Aten i Neopatrii, Hrabina Habsburg, Hrabina Flandrii, Hrabina Tyrolu, Hrabina Rousillon, Hrabina Barcelony, senior Biskajów, senior Moliny, Suwerenna Wielka Mistrzyni Orderu Złotego Runa, Wielka Mistrzyni Królewskiego Orderu Izabeli Katolickiej, Wielka Mistrzyni Królewskiego Orderu St. Hermenegildo, Wielka Mistrzyni Królewskiego Orderu Świętego Ferdynanda, Wielka Mistrzyni Zakonu Montesa, Wielka Mistrzyni Zakonu Alcántara, Wielka Mistrzyni Zakonu Calatrava, Wielka Mistrzyni Zakonu Santiago, Wielka Mistrzyni Zakonu Marii Ludwiki, Wielka Mistrzyni pozostałych Zakonów Rycerskich

W Liera 12 listopada 1496 roku poślubiła Filipa I "Pięknego" Habsburga (urodzony w Burges 22 czerwca 1478 roku, zmarł w Burges 25 września 1506 roku) króla Kastylii, regenta Hiszpanii.

W jej imieniu rządzili kolejno: jej ojciec Ferdynand II, jej mąż Filip I i jej syn, cesarz Karol V (Karol I, król Hiszpanii).

Joanna Obłąkana połączyła konsolidujące się imperium hiszpańskie katastrofalnym związkiem z Filipem Pięknym, wielce w ten sposób powiększając potęgę królewskiego rodu Habsburgów. Dała też początek trwałemu dziedzictwu chorób psychicznych habsburskich monarchów. Chociaż niewątpliwie przystojny, Filip przekazał gen szaleństwa dalej, przyczyniając się wszakże do jego kolejnej mutacji, objawiającej się groteskową deformacją twarzy, znaną pod wdzięczną nazwą "habsburskiej szczęki". Joanna i Filip wspólnie zasiali ziarno, które miało zaowocować szaleńczym korowodem genetycznych dziwolągów - płodzonych i uzu­pełnianych, pokolenie po pokoleniu, przez anachroniczną tradycję en­dogamii.

Był wspaniałym księciem, dziedzicem rozległych włości w całej Europie. Nazywano go "Filipem Pięknym", chociaż równie odpowiednie byłoby określenie "Filip Łajdak". Monarcha ów traktował swoją małżonkę niczym królewską wysypkę. Żona Filipa była zachwycającą córką legendarnych władców Hiszpanii, Ferdynanda i Izabeli. Rodzice nazwali ją "Joanną Obłąkaną". Rzeczywiście, była zwariowana na punkcie swojego męża - absolutnie obłąkaną, jak miało się okazać. Joasia i Fil stworzyli jeden z najbardziej patetycznych związków w historii europejskiej monarchii - związek, w którym seksualna dominacja i nieustępliwa obsesja przetrwały aż do grobowej deski - a nawet dłużej.

Jak na zaaranżowane królewskie małżeństwo związek ten wydawał się obiecujący. Filip uznał Joannę za całkiem ponętną, gdy ujrzał ją po raz pierwszy w 1496 roku - nie należy lekceważyć tego przywileju w czasach, gdy małżeństwa zawierały osoby zupełnie sobie nieznane, bez względu na to, czy do siebie pasują czy nie. Joanna była oczarowana urodą i wdziękiem Filipa. Ich pierwsze spotkanie wypadło tak pomyślnie, że Filip nakazał, by uroczystość ślubna odbyła się od razu, aby bez zbędnej zwłoki mógł ciągnąć oblubienicę do alkowy.

Pożycie seksualne królewskiej pary okazało się, najwyraźniej, fantas­tyczne. Joanna, która wychowała się na dworze ultrakonserwatywnych katolickich rodziców, przeżywała chwile upojenia. Z kolei Filip był typem królewskiego samca i nie odczuwał szczególnej skłonności do wierności małżeńskiemu łożu. Im częściej Filip ją zdradzał, tym Joanna była bardziej przybita. Dla niego tylko żyła i oddychała, lekceważąc nawet religijne praktyki, które niegdyś podtrzymywały ją na duchu. Uzależnienie Joanny ujawniło w Filipie wrodzoną złośliwość. Skąpił czułości swojej wdzięcznej małżonce, przeplatając miłość groźbami przemocy, by pod­porządkować ją sobie jeszcze bardziej. Hiszpańska służba Joanny została odesłana do domu i biedaczka pozostała całkiem sama na nieprzyjaznym flamandzkim dworze Filipa. Cierpiała na tak silną depresję, że nie potrafiła nawet napisać do rodziców.

Beznadziejnie zakochana i zastraszona Joanna stała się istnym więźniem własnego męża. Jej babka ze strony matki zmarła obłąkana, Joanna zaś, zawsze poważna i zamyślona, zaczęła się do niej upodabniać. W obłęd wtrącił ją ostatecznie pewien szczególnie bolesny epizod, który miał miejsce w roku 1503. Królewska para pojechała właśnie do Hiszpanii, gdzie Joanna została zaprzysiężona na dziedziczkę Królestwa Kastylii, należącego do jej matki. Filip oznajmił jednak nieoczekiwanie, że nie znosi ojczyzny żony i wraca do swojego Królestwa Niderlandów (dzisiej­szej Belgii i Holandii).

Będąc w ciąży z czwartym dzieckiem, Joanna nie mogła odbyć podróży. Jej ukochany odjechał, ona zaś, wielce nieszczęśliwa, pozostała w Hiszpanii. Coraz bardziej ponura i nieobecna, stale płakała i nie chciała jeść. Nawet urodzenie zdrowego syna nie wydobyło Joanny z jej neurotycznej apatii. Pewnej nocy zwyczajnie zwariowała.

Boso, na wpół naga wybiegła Joanna z zamku, w którym mieszkała, rozpaczliwie zawodząc. Chociaż listopadowa noc przenikała lodowatym chłodem, Joanna odmówiła założenia ciepłego okrycia i nie chciała wrócić do domu. Ubrana jedynie w zwiewną nocną koszulę, pozostała na chłodzie przez trzydzieści sześć godzin, trzymając się kurczowo bram zamku i rzucając wulgarne wyzwiska pod adresem każdego, kto śmiał się do niej zbliżyć. Chociaż w końcu udało się ją skłonić do powrotu, wyrządzona została nieodwracalna szkoda. Gdy rozeszła się wieść o jej zachowaniu, "Juanna la Loca" znalazła się na ustach wszystkich.

Napięcie spowodowane chorobą córki odbiło się też na życiu jej matki, królowej Izabeli. Chociaż ta budząca respekt monarchini przewodziła hiszpańskiej inkwizycji i wspierała podróże Kolumba do Nowego Świata, kłopoty z córką pogrążały ją w całkowitej rozpaczy. "Przemawiała do mnie bardzo grubiańsko", napisała swemu ambasadorowi we Flandrii. "Mówiła z taką pogardą i brakiem szacunku, że gdybym nie była świadoma jej stanu umysłowego, w żaden sposób nie zdołałabym tego znieść". Joanna dosłownie przyprawiała matkę o chorobę. "Uważamy, że kontakty z księżniczką są groźne dla życia królowej", napisali królowi Ferdynandowi medycy Izabeli. "Modlimy się, by ogień trawiący [Joannę] wygasł. Jej życie i stan od dawna źle wpływają na życie i zdrowie naszej królowej i pani".

Tymczasem, przebywający we Flandrii, Filip radował się chwilową wolnością od kurczowo trzymającej się go żony. Nie ucieszył się, więc zbytnio wiadomością o jej rychłym powrocie. Jego najgorsze obawy wkrótce się potwierdziły. Po przybyciu do domu Joanna wpadła w furię, rzucając się na ludzi z nożyczkami. Zaatakowała młodą niewiastę, którą podejrzewała o sypianie z Filipem. Obcięła biedaczce jasne włosy i pocięła twarz. Mając dość swej niezrównoważonej małżonki, Filip polecił zamknąć ją w apartamentach swojego pałacu w Brukseli. Rozniosły się plotki, że brutalnie się z nią obchodził.

Wkrótce, w roku 1504, królowa Izabela zmarła i Joanna z Filipem ogłoszeni zostali nowymi władcami Królestwa Kastylii. Niestety, Filip zmarł nieoczekiwanie w wieku dwudziestu ośmiu lat. Niektórzy pode­jrzewali, że został otruty przez księcia Aragonii, Ferdynanda, który nigdy nie lubił zbytnio zięcia i z pewnością nie chciał dzielić się z nim władzą. Teraz Joanna naprawdę oszalała. Pogrążona w czarnej rozpaczy, nie chciała opuścić zmarłego męża. Zazdrosna o inne kobiety, zabroniła, by jakakolwiek zbliżyła się do ciała. Co jakiś czas kazała otwierać wieko trumny, by móc objąć jego rozkładające się szczątki.

Uznawszy w końcu, że ciało należy przewieźć na miejsce stałego pochówku, pogrążona w żałobie nowa królowa rozkazała, by wyruszył kondukt pogrzebowy. Mógł się on jednak poruszać wyłącznie w nocy, Joanna bowiem uznała, że "wdowa, która utraciła słońce swojej duszy, nie powinna wychodzić na światło dnia". Pewnej nocy żałobna procesja zatrzymała się na odpoczynek w klasztorze. Joanna nie życzyła sobie jednak, by w pobliżu jej mężczyzny przebywała jakakolwiek kobieta nawet jeśli była nią zakonnica. Nakazała ustawić trumnę z ukochanym mężem w polu, gdzie przespała obok niej całą noc.

Jakiś mnich powiedział pogrążonej w żałobie królowej, że jej ukochany mąż zmartwychwstanie po czternastu latach. Uwierzywszy mu, Joanna czekała cierpliwie, lecz gdy wyznaczony czas minął, a Filip nadal znajdował się w grobie, pogrążyła się w jeszcze większym obłędzie. W końcu miara szaleństwa przebrała się i Joanna została uwięziona w jednym z hiszpańskich zamków, gdzie pozostała do swej śmierci w 1555 roku. Jednak dziedzictwo obłędu żyło nadal, nawiedzając przyszłe pokolenia Habsburgów.

- o -

W 1488 roku cesarz Maksymilian I poprosił króla Fedynanda I króla Aragonii o rękę Joanny dla swojego syna, Filipa. Małżeństwo Filipa Habsburga z Joanną powzięto dopiero w 1495 roku i zawarto poprzez pełnomocników obu stron w Valladolid 1496 roku.

We wrześniu 1496 roku popłynęła do Arnemuiden, by spotkać się z księciem Filipem, który przebywał w Austria, gdzie sprawował rządy w imieniu swojego ojca. W październiku przybył do Arnemuiden, aby zobaczyć się z przyszłą żoną. Gdy się pierwszy raz ujrzeli Joanna olśniona urodą męża natychmiast zakochał się w nim, który był bardzo przystojnym mężczyzną. Małżeństwo zanim doszło do skutku zostało natychmiast skonsumowane, przez co musiano w pośpiechu dokonać zawarcia małżeństwa, które odbyło się potajemnie w nocy przy udziale księdza. Następnie 20 października 1496 roku zawarto oficjalny związek małżeński. Chociaż ich małżeństwo było namiętne, to też przynosić rozpacz niestabilnego Filipa w stosunku do Joanny.

Po narodzinach w 1498 roku ich pierwszego dziecka Filip zaczął tracić zainteresowanie pobożną małżonką. Niemniej jednak, 24 lutego 1500 roku, przyszedł na świat pierwszy syn, przyszły cesarz Karol V. W 1501 roku, po narodzinach córki Joanna stała się przygnębioną, neurotyczną i wysoce histeryczną kobietą.

W listopadzie 1501 roku Filip i Joanna opuścili Niderlandy i wyjechali do Hiszpanii. W drodze do Hiszpanii. W 1502 roku, dotarli do Madrytu i wkrótce religijni Hiszpanie zaczęli Filipa nienawidzić za rozpustę jaką dopuszczał się z ich żonami.

Kortezy przyjęły uchwałę przyznającą Filipowi tytuł księcia-małżoneka Joanny. W tym też okresie Filip chciał powrócić do Niderlandów, ale gdy sobie uświadomił, iż Joanna może być manipulowana przez swoich rodziców, porosił żonę aby z nim wyjechała do Brukseli. Tu doszło do gwałtownego napływu choroby psychicznej Joanny, spowodowanej zazdrością Joanny o wciąż zdradzającego ją męża. Od tej pory między Joanną a Filipem nieustannie dochodził do kłótni. Joanna coraz bardziej popadała w chorobę psychiczną.

W końcu 1504 roku nastąpił zgon matki, czyniąc z Joanny królową Kastylii. W wyniku chęci zawładnięcia Kastylią przez Filipa, ojciec Joanny Ferdynand I, świadom niestałości Joanny, przeforsował projekt przejęcia władzy regencyjnej w Kastylii.

W styczniu 1506 roku Joanna i Filip wyruszyli do Hiszpanii i w czasie podróży przez dwa miesiące przebywali na dworze króla Anglii Henry VII. Po powrocie do Hiszpanii Joanna i Filip przejęli władzę. Jednakże ze względu na pogarszający się stan zdrowia Joanny, Filip rozpoczął starania o przjęcie władzy. Niemniej jednak, Filip nie przekonał Kortezy o chorobie żony. Fatum wzięło górę i kiedy, w wrześniu przez Hiszpanię przechodziła fala upałów. Filip grał jego ulubioną grę z "pelota" i, pocąc się, poprosił o zimną wodę i wtedy poczuł się źle. Dzień za dniem czuł się źle i mimo iż miał gorączkę, pojechał na polowanie. Po trzech dniach złego samopoczucia, zaczął pluć krewią w czwartym dniu od polowania. Zmarł mając dwadzieścia osiem lat 24 września 1506 roku. z chwilą śmierci męża Joanna popadła w całkowitą depresję, mimo to urodziła 14 stycznia 1507 roku zdrową córkę - Katarzynę.

Kochając męża Joanna nie pozwoliła pochować męża w grobie i przez czternaście lat czuwała przy trumnie Filipa. Podróżowała z trumną z zabalsamowanymi zwłokami Filipa po całej Hiszpanii, a w nocy otwierając ją aby móc zobaczyć męża.

Po śmierci matki Joanna wróciła z Filipem do Kastylii i objęła regencję wbrew woli ojca, który wycofał się do Aragonii. Wstrząs po nagłej śmierci Filipa (25 września 1506 roku) nasilił jej chorobę psychiczną. Joanna I nie chciała rozstać się z zabalsamowanym ciałem męża.

Jej ojciec wrócił do Kastylii, by objąć regencję. Od 1509 roku Joanna mieszkała pod strażą w Tordesillas. Po śmierci Ferdynanda z Niderlandów przybył jej syn Karol, który upewnił się o niezdolności matki do sprawowania rządów i przejął władzę. Joanna była zgodnie z prawem królową Hiszpanii przez niemal cale panowanie Karola.

Pochowana w Capilla Real na Granadzie.


Żródła:

"Królewskie skandale" - Michael Farquhar, przekład - Zbigniew Kościuch