Paweł Giżycki herbu Gozdawa (urodzony najprawdopodobniej około 1400 roku, zmarł w Pułtusku, 27 lub 28 stycznia 1463 roku)

Syn Więcława [Wacława] Giżyckiego ze Zdziaru herbu Gozdawa, sędziego ziemskiego sochaczewskiego i gostynińskiego, dziedzica wsi Giżyce i Elżbiety.

Regent Księstwa warszawskiego, Księstwa rawskiego, Księstwa płockiego, Księstwa sochaczewskiego, Księstwa płońskiego, Księstwa wiźnińskiego i Księstwa bełskiego od 12 grudnia 1455 roku do 2 stycznia 1459 roku, biskup-ordynariusz płocki od 29 maja 1439 roku do 27 lub 28 stycznia 1463 roku.

Zdecydowany przeciwnik husytów. Fundator kolegiaty w Pułtusku, gdzie po śmierci został pochowany.

Był chyba najstarszym z synów Więcława (Wacława), sędziego ziemskiego sochaczewskiego, dziedzica wsi Giżyce w ziemi gostynińskiej - odgałęzieniem linii zdziarskiej, a pierwszym Gozdawą piszącym się z Giżyc, i Elżbiety z nieznanej rodziny, z którą miał trzech synów: Pawła, Wincentego, marszałka warszawsko-czerskiego oraz kasztelana wiskiego i Zygmunta, kanonika płocki. Pierwszym, który używał nazwiska Giżycki - jak wynika z zachowanych źródeł - był właśnie biskup Paweł Giżycki.

Wywodził się z rodu Gozdawów, jednego z najstarszych na Mazowszu. Pozycja tego rodu w znacznym stopniu otworzyła mu drogę do biskupstwa płockiego. Nie było to czymś wyjątkowym na tle episkopatu polskiego XV wieku. Dzięki bowiem badaniom porównawczym przeprowadzonym przez Jacka Wiesiołowskiego i Andrzeja Radzimińskiego nie ulega już dziś wątpliwości, że to właśnie odziedziczona pozycja społeczna i przynależność rodowa w znacznym stopniu decydowały o wieku rozpoczęcia kariery kościelnej i otrzymaniu sakry biskupiej.

Znaczną rolę w karierze kościelnej Giżyckiego odegrała protekcja, a także - na co ostatnio zwróciła uwagę Maria Koczerska - powinowactwo ze Zbigniewem Oleśnickim. O powinowactwie tym dowiadujemy się między innymi z listu Oleśnickiego do Pawła Giżyckiego, datowanego przed 12 lutego 1452 roku, w którym nadawca usprawiedliwia się, że nie mógł przybyć na chrzest bratanka biskupa Giżyckiego (nepotis baptismus), gdyż zaskoczyła go zaraza grasująca w Krakowie w 1451 roku oraz było to dla niego zbyt uciążliwe z powodu podeszłego już wieku.

Wiele przemawia za tym, szczególnie stosunek Giżyckiego do współklejnotników w okresie późniejszym, gdy był już seniorem rodu, że od dzieciństwa wychowywany był on w kulcie dla tradycji rodzinnych. Zapewne z tego okresu znał opowieści o protoplaście rodu, wojewodzie Krystynie, który dla młodych chłopców był doskonałym przykładem szlachetności rycerskiej. Widać jednak, że Pawła pociągało bardziej zdobywanie wiedzy, niż ćwiczenie się w waleczności rycerskiej, co było raczej pasją jego brata, Wincentego. Musiał być przy tym zdolnym młodzieńcem, skoro ojciec postanowił wysłać go na studia uniwersyteckie po zdobyciu niższego wykształcenia (może w Płocku?). Fakt ten zapoczątkował karierę młodego Pawła Giżyckiego.

Najprawdopodobniej w 1417 roku rozpoczął on studia w Pradze. Został uczniem magistra Aleksego z Piekar, uzyskując w 1419 roku tytuł bakałarza sztuk wyzwolonych (baccalarius in artibus). Przebywając nad Wełtawą miał Giżycki możliwość zetknięcia się ze zwolennikami doktryny Jana Husa. Rosnąca coraz bardziej "burza husycka" (zwłaszcza po wystąpieniu Jana Żelivskiego, kaznodziei w kościele HMP Śnieżnej na Nowym Mieście w Pradze i śmierci króla Wacława IV w lipcu 1419 roku) była przyczyną opuszczenia uczelni praskiej przez Aleksego z Piekar, a także jego ucznia, co dopiero promowanego bakałarza Pawła z Giżyc w 1419 roku.

Współczesny Giżyckiemu Jan Długosz w Żywotach biskupów płockich ocenił wiedzę Pawła jako mierną, co najwyżej średnią (vir eruditione quidem mediocri), a co pozwoliło Tadeuszowi Słowikowskiemu na wysunięcie wniosku, że "nie cechowała Giżyckiego jakaś głębsza wiedza". Nie można bowiem zapominać, te nie wszyscy zapisani na uniwersytet kończyli studia, a jedynie, co czwarty zapisany osiągał stopień bakałarza.

Paweł Giżycki nie należał z pewnością do grona wielkich erudytów swojej epoki i poprzestał na przestudiowaniu najłatwiejszych dzieł Arystotelesa. Wykształcenie, które zdobył w Pradze pozwoliło mu na rozpoczęcie kariery kościelnej i kancelaryjnej. Według ustaleń Andrzeja Radzimińskiego wykształcenie, które posiadał stawiało go w nielicznej grupie wykształconych biskupów płockich, spośród których - w okresie od początku XIV wieku do połowy wieku XV - tylko dwóch posiadało stopnie uniwersyteckie, a dwóch innych było jedynie studentami.

Zgromadził wiele godności kościelnych od powrotu z Pragi w 1419 roku do początku 1424 roku: w tym okresie plebanem w Stawiszynie (diec. gnieźnieńska). 13 stycznia 1424 roku kościół stawiszyński zamienił na archidiakonat dobrzyński ze Stanisławem s. Nasięgniewa ze Szczawina. Prałaturętę piastował jednak niedługo, najpóźniej do 25 kwietnia 1425 roku, choć nie można wykluczyć, że utracił ją już 1 listopada 1424 roku, gdy otrzymał prowizję na scholasterię krakowską.

Po raz pierwszy z tytułem scholastyka krakowskiego pojawił się na dokumencie biskupa Zbigniewa Oleśnickiego i kapituły katedralnej krakowskiej z 12 maja 1425 roku, potwierdzającym fundację antyfony "Salve Regina" w katedrze krakowskiej ustanowioną przez prepozyta katedralnego, Mikołaja Pieniążka. Jako scholastyk świadczył też na dokumentach biskupa Zbigniewa Oleśnickiego wystawionych 6 lutego 1427 roku i 11 maja 1428 roku w Krakowie. Natomiast 13 maja 1429 roku wspomniany biskup wydał dokument zaświadczający, że Paweł z Giżyc scholastyk krakowski i kanonik gnieźniefiski (Paulus de Gyzycze scholasticus Cracouiensis et canonicus Gneznensis ecclesiarum) wydzierżawił dwa puste siedliska przy ulicy Poselskiej w Krakowie, zwane "Boży Grób" (vulgariter Polonice Bozygrob, Thewtonice vero Heligiegrab nominatis), Janowi Freudental puszkarzowi i jego żonie Barbarze. Po raz ostatni jako scholastyk krakowski i delegat biskupa poznańskiego wystąpił na dokumencie zaświadczającym, że prawo patronatu kościoła w Konarzewie należy do właściciela wsi, Tomasza Owieczki.

Będąc scholastykiem w kapitule katedralnej krakowskiej był też Paweł Giżycki, co najmniej od 23 listopada 1424 roku pisarzem ziemskim krakowskim. Urząd ten utracił przed 25 sierpnia 1427 roku, kiedy pisarzem tym był już Bartłomiej z Górki. Otrzymanie prałatury scholastyka krakowskiego oraz urzędu pisarza ziemskiego krakowskiego nie było dla Mazowszan łatwą sprawą, co tym bardziej wskazuje na protekcję ze strony Zbigniewa Oleśnickiego, który od 1423 roku był biskupem krakowskim.

Następne lata przyniosły Pawłowi Giżyckiemu kolejne godności i prebendy. W 1427 roku otrzymał kanonię w kapitule gnieźnieńskiej wraz z dziesięcinami w Piekczynie, Sławoszewku i Polskiej Wsi. Po raz pierwszy z tytułem kanonika gnieźnieńskiego na dokumencie arcybiskupa Wojciecha Jastrzębca z 2 maja 1427 roku, dotyczącym cła w Ołoboku. Wystąpił też na ostatnim miejscu wśród świadków przywileju tegoż arcybiskupa z 27 kwietnia 1428 roku dla kapituły katedralnej gnieźnieńskiej, który został potwierdzony w bulli papieskiej Eugeniusza IV z 28 listopada 1431 roku. Wielokrotnie uczestniczył w posiedzeniach kapituły gnieźnieńskiej w latach 1429-1437, o czym informują akta posiedzeń tejże kapituły.

Będąc kanonikiem gnieźnieńskim Giżycki - przed 21 lipca 1433 roku - dokonał zaboru łąk należących do mieszczan kłeckich, co spotkało się ze sprzeciwem mieszkańców, a cała sprawa za pośrednictwem plebana Świętosława trafiła aż na dwór króla Władysława Jagiełły. Z tytułem kanonika gnieźnieńskiego świadczył na dwóch dokumentach wspomnianego jut arcybiskupa Wojciecha Jastrzębca, wydanych dla: mieszkańców Kurzelowa (27 kwietnia 1434 roku) i dla sołtysa wsi Kowale (30 kwietnia 1434 roku) oraz na dokumencie Jana z Brzostowa, wikariusza kapitulnego [3 (4) maja 1438 roku], erygującego altarię fundacji Zofii, wdowy po mieszczaninie gnieźnieńskim Niemście w kościele Św. Trójcy w Gnieźnie.

W okresie od 22 marca 1437 roku do 21 października 1438 roku był administratorem dóbr arcybiskupich: zamku weneckiego i żnińskiego. Był także uczestnikiem zjazdu szlachty wielkopolskiej z przedstawicielami duchowieństwa archidiecezjalnego, obradującego w Koninie w 1438 roku. Po raz ostatni jako kanonik gnieźnieński został zapisany 8 kwietnia 1439 roku w aktach konsystorza gnieźnieńskiego, przed którym toczyła się sprawa pomiędzy Ryszardem, opatem z Lądu i Marcinem ze Szczytnik.

Niedługo po otrzymaniu kanonii gnieźnieńskiej - jak sugeruje Tadeusz Słowikowski w tym samym roku - przybyła mu również kanonia poznańska. W czasie obrad kapituły poznańskiej 14 listopada 1433 roku na jego wniosek zmniejszono z 50 grzywien wartość dziesięcin dostarczanych biskupowi z dóbr w Giżycach. Uczestniczył w kapitule generalnej w dniu 4 czerwca 1436 roku, poświęconej prebendom prałatów i kanoników poznańskich.

Posiadając scholasterię krakowską, a także kanonie w kapitule gnieźnieńskiej i poznańskiej Giżycki nie przestawał czynić starań o uzyskanie prałatury w kapitule płockiej. Nie chodziło jednak tym razem o archidiakonat dobrzyński, utracony przez niego najpóźniej w 1425 roku, ale o czwartą co do ważności prałaturę, czyli scholasterię. Spór o jej uzyskanie toczył z Gotardem z Gurby i Jakubem z Iłowa, co najmniej od 6 stycznia 1430 roku, po zawakowaniu tejże prałatury na skutek śmierci Macieja z Leksyna. Zakończył się on porażką Pawła, a prałaturę tę między 12 października 1431 a 27 grudnia 1432 roku objął wspomniany Gotard z Gurby. Dopiero po jego śmierci Giżycki odniósł sukces i uzyskał scholasterię płocką na krótko między 24 lutego a 3 kwietnia 1433 roku. Wkrótce jednak utracił ją na rzecz Stanisława syna Sędka z Meszny, współrodowca ówczesnego biskupa płockiego, Stanlsiawa Pawłowskiego herbu Pierzchała, co miało miejsce między 3 a 8 kwietnia 1433 roku.

29 kwietnia 1439 roku zmarł biskup płocki Stanisław Pawłowski - uważany przez Henryka Samsonowicza za najzdolniejszego polityka mazowieckiego owego czasu - i został pochowany w kościele dominikańskim św. Mikołaja w Toruniu. Zgodnie z prawem kanonicznym władza w diecezji przeszła w ręce administratora sede vacante, którym został Ścibor z Belska (starszy), wikariusz generalny i archidiakon płocki.

Miesiąc później - 28 maja 1439 roku - po wysłuchaniu mszy św. do Ducha świętego, celebrowanej przez Andrzeja, opata czerwińskiego, po odbytej spowiedzi i przyjęciu Komunii Św., prałaci i kanonicy płoccy zebrali się na kapitule celem wyboru nowego pasterza diecezji. Rozważając różne sposoby dokonania elekcji, wybrali drogę kompromisu (per viam compromissi), ustanawiając spośród siebie trzech elektorbw: Stanisława z Meszny herbu Pierzchała, scholastyka płockiego, Jana z Koskowa herbu Dołęga, kanclerza kapitulnego i Jana z Hiewiesza herbu Pomian, dziekana włocławskiego i kanonika płockiego. Elektorzy po złożeniu przysięgi przed kapitułą dokonali wyboru Pawła Giżyckiego, którego popierał Zbigniew Oleśnicki. Po zatwierdzeniu wyboru nowego biskupa przez członków kapituły, wśród bicia dzwonów i odśpiewaniu uroczystego Te Deum laudamus wybór ten ogłoszono klerowi i ludowi oczekującemu na zewnątrz katedry.

Dla uprawomocnienia wyboru nowego pasterza diecezji płockiej potrzebne jeszcze było zatwierdzenie papieskie, po które do Rzymu wydelegowano wspomnianego już Ścibora z Belska, administratora diecezji sede vacante, oraz Jakuba syna Jaszczodła z Miszewa, ówczesnego prepozyta płockiego. Prałaci ci wyruszyli do papieża nie wcześniej niż po 15 czerwca 1439 roku, gdyż tego właśnie dnia Ścibor z Belska - pełniący jeszcze nadal urząd administratora diecezji - był arbitrem w sporze między wspomnianym Jakubem Jaszczołdowicem, prepozytem płockim, a jego bratankiem Janem oraz Dorotą jego matką o wieś Miszewo. Wynika z tego, że do Eugeniusza IV dotarli oni już po zdetronizowaniu go przez sobór bazylejski (25 czerwca 1439 roku). W tej sytuacji biskup - elekt, a może już nawet biskup - nominat, jeśli dać wiarę przekazowi Stanisława Łubieńskiego o konfirmacji Eugeniusza IV udzielonej elektowi płockiemu we wrześniu 1439 r.91, przy tym zręczny dyplomata, dorównujący zapewne swemu poprzednikowi na stolicy biskupiej, zwrócił się o dodatkowe potwierdzenie do arcybiskupa gnieźnieńskiego - Wincentego Kota.

Uroczystości konsekracyjne biskupa - nominata odbyły się z wielkim przepychem w katedrze wawelskiej, w niedzielę 27 grudnia 1439 roku pod przewodnictwem arcybiskupa Wincentego Kota. W czasie konsekracji obecny był król Władysław oraz dostojnicy kościelni i świeccy.

Dokonał podziału archidiakonatu płockiego na: płocki i pułtuski. W 1444 roku razem z biskupem włocławskim Władysławem ustalił granice obu diecezji w tzw. miejscach spornych.

Po śmierci Władysława "Warneńczyka" zalecał na króla jednego z książąt mazowieckich (rok 1446). Po śmierci Bolesława IV i Włodzisława I został regentem w księstwie płockim w imieniu małoletnich książąt Siemowita i Włodzisława. Księżna Katarzyna za jego zasługi w czasie regencji, potwierdziła dawne przywileje kościoła płockiego i nadała nowe. Sprzeciwiał się wcieleniu Mazowsza do Korony.

Na płockiej stolicy biskupiej zastąpił go Ścibor z Gościeńczyc.

Parafię w Krzynowłodze Małej odnotowano wraz z parafią Krzynowłoga Wielka w 1443 roku, kiedy biskup płocki Paweł Giżycki utworzył nowy archidiakonat pułtuski i określił jego granice z archidiakonatem płockim. Zapewne została założona przez księcia Janusza I (zmarł w 1429 roku) lub jego wnuka księcia mazowieckiego Bolesława IV. W akcie nadania z 1439 roku nie ma wzmianki o prawie patronatu, tak istotnym dla właściciela wsi parafialnej.

5 lutego 1449 roku biskup Płocki Paweł Giżycki utworzył w Pułtusku, przy tamtejszej kolegiacie, kapitułę, zatwierdzoną 30 kwietnia 1449 roku bullą konformacyjną papieża Mikołaja V. Kapituła ta została powołana do istnienia w mieście, w którym od połowy XIV wieku aż do 1852 roku rezydowali biskupi płoccy. W zamyśle Biskupa Giżyckiego kolegium to miało pełnić funkcję drugiego, po kapitule katedralnej, senatu biskupiego, który wspierałby na co dzień pasterza diecezji. Taką też rolę kolegium prałatów i kanoników pułtuskich de facto pełniło. Po przeniesieniu rezydencji biskupiej z Pułtuska do Płocka rozpoczął się proces stagnacji kapituły, której działalność sprowadzała się do czynności liturgicznych. Reaktywowana po II wojnie światowej pozostaje ona głównie gremium honorowym.

Zuzela leży na pograniczu Mazowsza i Podlasia. Parafię erygował 10 lipca 1448 roku biskup płocki Paweł Giżycki, a uposażył Ojciec Rafał - opat klasztoru kanoników regularnych laterańskich z Czerwińska.

Z inicjatywy biskupa rozpoczyna się budowa kolegiaty Zwiastowania NMP i św. Mateusza. Od tego czasu rośnie znaczenie Pułtuska, które z czasem staje się siedzibą i rezydencją biskupów płockich.

4 lutego 1452 roku biskup płocki Paweł Giżycki erygował w Chociszewie parafię pod wezwaniem św. Leonarda. Co ciekawe, jej fundatorem był Wincenty Giżycki, marszałek księcia mazowieckiego Bolesława IV.

Małgorzata Siemowitówna, jako żona księcia oleśnickiego i kozielskiego, w obecności Włodzisława I, dygnitarzy mazowieckich, min.: Prędoty z Żelaznej, wojewody płockiego, Jana z Nieborowa, wojewody płockiego, Sasina ze Szczawina, kasztelana płockiego, Gotarda z Rybna, kasztelana sochaczewskiego oraz biskupa płockiego Pawła Giżyckiego, zrzekła się na rzecz swego stryja i jego spadkobierców wszelkich praw do ziem i dóbr należnych jej po ojcu - kwitując część należnego posagu.

Anna Włodzisławowa po śmierci męża Włodzisława II w 1455 roku sprawowała regencję wraz z pięcioma dygnita­rzami mazowieckimi, opiekę na małoletnimi synami, Siemowitem VI i Włodzisławem II. W skład łutores (opiekunów) małoletnich książąt, tworzących radę regencyjną, której przewodził biskup płocki Paweł Giżycki, należeli: wojewoda płocki Prędota z Żelaznej, wojewoda raw­ski i bełski Jan z Nieborowa, marszałek nadworny Goliasz z Łęgu i sę­dzia wyszogrodzki Ninogniew z Kryska. Rządy opiekuńcze trwały do 1459 roku, tj. do czasu uzyskania pełnoletniości przez starszego syna.

Po kolejnej odmowie przez Kazimierza Jagiellończyka objęcia tronu w Polsce, panowie polscy zwołali w marcu 1446 roku zjazd do Piotrkowa. W czasie obrad wysunięto dwie kandydatury do tronu: Fryderyka II Hohenzollerna, margrabiego brandenburskiego (niedoszłego męża Jadwigi, córki Władysława Jagiełły), i Bolesława IV, księcia mazowieckiego. Kandydaturę Hohenzollerna poparli przedstawiciele episkopatu polskiego: arcybiskup gnieźnieński Wincenty Kot i biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki, natomiast za kandydaturą księcia mazowieckiego - zgłosił ją biskup płocki Paweł Giżycki - opowiedzieli się: kasztelan krakowski Jan z Czyżowa oraz wojewodowie: krakowski - Jan Tęczyński, poznański - Łukasz Górka i sandomierski - Jan Głowacz z Oleśnicy. Wedle słów Długosza, Jan z Czyżowa miał wówczas powiedzieć do zebranych, iż:

"nie przystoi Niemca na króla wybierać, gdyż żyje własne plemię książąt [mazowieckich] [...] i lepiej będzie, gdy [...] Królestwo Polskie [...] wróci do przyrodzonych dziedziców".

Chociaż większość obecnych na zjeździe poparła kandydaturę Bolesława IV, to jednak książę mazowiecki był tylko "elektem warunkowym", na wypadek, gdyby Kazimierz Jagiellończyk nie podjął decyzji o przyjęciu tronu w Polsce. Ostatecznie Kazimierz Jagiellończyk, po zawarciu konsensusu z przedstawicielami Korony, został królem Polski. Na uroczystości koronacyjne do Krakowa w czerwcu 1447 roku przybyli książęta mazowieccy, Bolesław IV i Włodzisław I.

Samodzielne rządy Siemowita VI przypadały na okres trudny dla Mazowsza ze względu na trwającą wów­czas wojnę między stanami Prus Krzyżackich i Polski z Zakonem, w któ­rym to konflikcie uczestniczyło również księstwo Włodzisławowiców. Początkowo, stojący na czele rady książęcej biskup płocki Paweł Giżycki (nie będący zwolennikiem inkorporacji Prus Krzyżackich do Korony) z dystansem odnosił się do konfliktu w Prusach, jednak przedłużające się działania zbrojne między Polską a Zakonem oraz uciążliwe najazdy zaciężnych krzyżackich na Mazowsze Północne spowodowały zmianę nastawienia rady regencyjnej i księżnej Anny do Zakonu. Brano nawet pod uwagę odwetowe działania zbrojne. Jednak 25 czerwca 1459 roku w Kisze­wie doszło do podpisania wstępnego rozejmu z Zakonem, który miał być przestrzegany do czasu zawarcia właściwego układu rozejmowego. Ostatecznie główny rozejm mazowiecko-krzyżacki (po przesłaniu konceptu mazowieckiego z 5 sierpnia 1459 roku) został potwierdzony do­kumentem wielkiego mistrza, wystawionym w Przezmarku 10 listopa­da tego roku.


Żródła:

"Droga Pawła Giżyckiego do biskupstwa płockiego" - autor: Leszek Zygner.


Paweł Giżycki (biskup) w "Wikiwand"


"Poczet książąt i księżnych mazowieckich" - autor: Janusz Grabowski; Wydawnictwo AVALON Sp. z o.o., Kraków 2019.


Bishop Paweł Giżycki w "Catholic hierarchy"; tłumaczenie: Bogdan Pietrzyk


"DZIEJE, ORGANIZACJA I WSPÓLNOTA KOŚCIOŁA PŁOCKIEGO " - "KOMISJA DO SPRAW STRUKTUR I INSTYTUCJI DIECEZJALNYCH".

09-11-2024

01-05-2024