Katarzyna de Willoughby of Eresby (urodzona w Eresby, Lincolnshire, 22 marca 1519 roku, zmarła w Lincolnshire, 19 września 1580 roku) herb

Córka Wilhelma de Willoughby of Eresby, XI barona Willoughby de Eresby i Maria de Salinas, córki Martína de Salinas i Josefy González de Salas

XII baronowa Willoughby de Eresby od 19 października 1526 roku do 19 września 1580 roku.

7 września 1534 roku poślubiła Karola (Charles) Brandon (urodzony w Bishops Lynn, Norfolk, w kwietniu 1484 roku, zmarł w pałacu Guildford, w Suffolk 22 sierpnia 1545 roku), I wicehrabiego Lisle, I księcia Suffolk, Lorda przewodniczącego Rady Królewskiej, Lorda Stewarda Domu Królewskiego. W 1553 roku poślubiła Richard Bertie (urodzony w Hurst Castle, Lymington, Hampshire, 25 grudnia 1516 roku, zmarł w Bourne, Lincolnshire, 9 kwietnia 1582 roku), sędziego pokoju i Wysokiego szeryfa Lincolnshire.

Córka hiszpańskiej katoliczki. Bohaterka "The Book of Martyrs" Johna Foxe'a, oddana idei protestantyzmu. Nieomal siódma żona Henryka VIII, króla Anglii i niedoszła żona Zygmunta II Augusta, króla Polski.

O damach z czasów Tudorów nie wiemy zbyt wiele. Dlatego też dzięki "Actes and Monuments of these Latter and Perillous Days, Touching Matters of the Church" Foxe'a, określanej jako "The Book of Martyrs" (Księga męczenników), jak również dzięki listom pisanym do Williamia Cecila za rządów króla Edwarda VI i królowej Elżbiety, księżna Willoughby wyrasta na jedną najbarwniejszych kobiet tamtych czasów.

Urodziła się w 1519 roku jako córka barona Willoughby i Marii de Salinas, damy dworu Katarzyny Aragońskiej. Katarzyna przeżyła jako jedyna z gromadki ich dzieci. W wieku 7 lat straciła ojca. Do czasu jej pełnoletności opiekę nad nią i jej majątkiem (Katarzyna była jedyną spadkobierczynią barona Willoughby) przejął Charles Brandon, książę Suffolk, jeden z najbliższych przyjaciół Henryka VIII. Początkowo rękę młodej Katarzyny planowano przyrzec synowi Charlesa, lecz w 1533 roku 14-letnia dziewczyna poślubiła swojego niemal 50-letniego opiekuna. W ten sposób została księżną Suffolk - jego czwartą żoną.

Związek okazał się szczęśliwy, a para doczekała się dwóch synów. Jednak w 1545 roku Katarzyna, w wieku 26 lat, została wdową. Pod wpływem Hugh Latimera przeszła na protestantyzm. Ze względu na oddanie protestantyzmowi polecono księżną królowej Katarzynie Parr, z którą szybko się zaprzyjaźniła jako jej dama dworu.

Tym samym Katarzyna zbliżyła się do królewskiego kręgu, a Henryk VIII, przeżywający kryzys w małżeństwie z Katarzyną Parr, zaczął zwracać coraz większą uwagę na młodą i urodziwą wdowę po swoim najlepszym przyjacielu. Jeszcze za życia swojego męża Brandona Katarzyna wymieniała z królem noworoczne podarki. Gdy Katarzyna Parr - podejrzewana o sympatyzowanie z ruchami reformatorskimi - nieomal została aresztowana i groził jej los poprzedniczek, rozeszły się plotki, jakoby król szykował się do siódmego małżeństwa. Wybranką miała być właśnie księżna Suffolk…

Katarzyna Parr wykazała się jednak niezwykłym sprytem i politycznym, a może samozachowawczym, instynktem. Królowa zamanifestowała bowiem uległość wobec małżonka, zrewidowała poglądy na religię i załagodziła konflikt z królem. Tym samym de facto ocaliła swoje życie.

Niemniej, fascynacja Henryka VIII Katarzyną Willoughby była bezsprzeczna. Odrębną kwestią pozostaje pytanie, czy księżna Suffolk poradziłaby sobie w roli królowej. Znana była bowiem ze swojego temperamentu i ostrego języka. Sam Hugh Latimer, pod którego wpływem pozostawała Katarzyna, stwierdził, myśląc o księżnej Syuffolk, że "niektóre kobiety powinny bacznie pilnować swojego języka".

Historycy zwracają uwagę na fakt, że z listów pisanych do Williamia Cecila wyłania się jednak kobieta niezwykle szczera, która czasem lubiła ponarzekać, szukać przychylności i sympatii innych. Przede wszystkim zaś kobieta inteligentna, często posługująca się metaforami i grami słownymi.

Wkrótce zmarł także Henryk VIII, a Katarzyna po raz kolejny wyszła za mąż, tym razem za Richarda Bertiego. Żyła spokojnie i być może nawet była szczęśliwa, jednak jej sytuację skomplikowało wstąpienie na tron Marii I Tudor, która była zagorzałą katoliczką i robiła wszystko, aby wyplenić ze swojego kraju herezję. Katarzyna była protestantką i bardzo mocno stała przy swojej wierze, nastał więc czas, gdy nie mogła czuć się w Anglii bezpiecznie. Szukając schronienia w Europie, trafiła do Polski i być może wcale nie był to przypadek, bowiem z polskim królem Zygmuntem Augustem łączyła ją już pewna historia.

Polska przygoda Katarzyny nie kończy się jednak na epizodzie z polskim ambasadorem i jego nieudaną misją matrymonialną. Gdy do władzy bowiem doszła zagorzała katoliczka, królowa Maria, Katarzyna uciekła do Europy, ścigana przez agentów królowej. Schronienie znalazła ostatecznie w Polsce, na dworze swojego niedoszłego "męża", Zygmunta Augusta.

Gdy Henryk VIII umarł w 1547 roku, Katarzyna omal nie została królową Polski. W tym czasie bowiem polski ambasador próbował pozyskać dla króla Zygmunta Augusta rękę księżniczki Marii. Jego misja nie powiodła się jednak i ambasador zwrócił uwagę na Katarzynę. I tu rodzi się wątpliwość - którą? Prawdopodobnie bowiem Van der Delf, pełniący na dworze angielskim obowiązki ambasadora Imperium Rzymskiego, pomylił obie Katarzyny - królową z księżną Suffolk. Ostatecznie Katarzyna Parr poślubiła Tomasza Seymoura, a w 1553 roku Katarzyna Willoughby zdecydowała się na związek ze… służącym, Richardem Bertie.

Bezprecedensowe w tamtych czasach małżeństwo z własnego wyboru i miłości, na dodatek z człowiekiem niższego stanu, było kolejnym dowodem, jak wyjątkową kobietą była księżna. Innym przykładem potwierdzającym, że niejednokrotnie Katarzyna pod względem obyczajowości wyprzedzała swoje czasy, okazał się jeden z jej listów. Księżna wyraża w nim pragnienie, by jej dzieci poślubiły kogoś, kogo same wybiorą i pokochają. Wybory rodziców mogą bowiem, według Katarzyny, sprowadzić jedynie smutek i cierpienie na ich potomków.

W tym czasie Katarzyna utraciła dwóch synów z pierwszego małżeństwa, którzy zmarli w wyniku tzw. angielskich potów, choroby siejącej grozę w Anglii w XV i XVI wieku:

Henry Brandon (urodzony 18 września 1535 roku, zmarł 14 lipca 1551 roku), II Duke of Suffolk,

Charles Brandon (urodzoy w 1537 roku, zmarł 14 lipca 1551 roku), III Duke of Suffolk.

Z Bertiem miała doczekać się jeszcze dwójki dzieci - syna i córki:

Susan Bertie (urodzona około 1554 roku, zmarła około 1596 roku), Countess of Kent, żona: Sir John Wingfield (urodzony około 1550 roku, zmarł w 1596 roku); żona: Reginald Grey (urodzony około 1540 roku, zmarł 17 marca 1573 roku), V Earl of Kent,

Peregrine Bertie (urodzony 12 października 1555 roku, zmarł 25 czerwca 1601 roku), XIII Baron Willoughby de Eresby, po nim potomstwo.

Po dojściu do władzy królowej Elżbiety księżna powróciła wraz z mężem do Anglii. W ojczyźnie spędziła ostatnie 20 lat życia, lecz nie czuła się bezpiecznie. Uważała, że jej oddanie protestantyzmowi i purytanizmowi nie podoba się królowej, której bliższa była idea kościoła narodowego, anglikańskiego. Jej sędziwy, jak na warunki epoki, wiek (w tym czasie miała już ponad 60 lat), ale i status uchronił ją przed ostracyzmem ze strony królowej i dworu. Katarzyna, ostatnia miłość króla Henryka VIII, umarła najprawdopodobniej w otoczeniu swoich bliskich, w 1580 roku.


Żródła:

Siódma żona Henryka VIII autor: Martyna Olszowska


Ulubienica królów Polski i Anglii - Katarzyna Willoughby w "Historia.org.pl" - autor: KLAUDIA KOBYLAŃSKA

12-12-2023

24-09-2019