Franciszek Józef I Karol Habsburg-Lotaryński (Habsburg-Baudemont-Vaudemont) (urodzony w Schloss Schönnbrunn koło Wiednia 18 sierpnia 1830 roku, zmarł w Schloss Schönnbrunn, koło Wiednia 21 listopada 1916 roku) herb

Syn Franciszka Karola Habsburga arcyksięcia austriackiego i Zofii Wittelsbach, córki Maksymiliana I Wittelsbacha króla Bawarii i Karoliny badeńskiej.

Cesarz Austrii jako Franciszek Józef od 2 grudnia 1848 roku do 8 czerwca 1867 roku. I cesarz Austro-Węgier jako Franciszek Józef I od 8 czerwca 1867 roku do 21 listopada 1916 roku. Król Czech i margrabia Moraw, apostolski król Jerozolimy, król Węgier, Dalmacji, Chorwacji, Słowenii, Ilirii, Galicji i Lodomerii, Lombardii i Wenecji od 2 grudnia 1848 roku do 21 listopada 1916 roku, arcyksiążę austriacki, wielki książę Siedmiogrodu, Toskanii i Krakowa, książę Lotaryngii, Salzburga, Styrii, Karyntii, Krainy, Bukowiny, Parmy, Modeny, Piacenzy, Friuli, Raguzy, Cieszyna, Zatora, Oświęcimia, Górnego i Dolnego Śląska, Mediolanu, margrabia Moraw, uksiążęcony hrabia Tyrolu i Coburga od 2 grudnia 1848 roku do 21 listopada 1916 roku jako Franciszek Józef, tytularny cesarz bizantyjski, tytularny król Anglii i Majorki, Głowa Domu Habsburskiego od 29 czerwca 1875 roku do 21 listopada 1916 roku jako Franciszek Józef. Prezydent Związku Niemieckiego od 2 grudnia 1848 roku do 8 czerwca 1867 roku.

24 kwietnia 1854 roku poślubił w Sankt Augustin Hofpfarrkirche w Wiedniu Elżbietę Wittelsbach (urodzona w Monachium 24 grudnia 1837 roku, zamordowana w Genewie 10 września 1898 roku), córkę Maksymiliana Józefa von Wittelsbacha księcia bawarskiego i Ludwiki von Wittelsbach-Zweibrücken-Birkenfeld-Rappoltstein Bawarskiej, córki Fryderyka Michała von Wittelsbach-Zweibrücken-Birkenfeld, księcia-palatyna Zweibrücken-Birkenfeld, hrabiego von Rappoltstein.

Franciszek Józef był najstarszym synem arcyksięcia Franciszka Karola oraz Zofii Bawarskiej, córki króla Maksymiliana I Józefa Bawarskiego. Wujek Franciszka Józefa, cesarz Ferdynand I był bezdzietny. W związku z tym Franciszek Józef otrzymał wykształcenie odpowiednie dla potencjalnego następcy tronu. Od wiosny 1848 roku służył w wojskach austriackich we Włoszech, gdzie wspierane przez księcia Karola Alberta, króla Sardynii, połączone siły Lombardii i Wenecji, walczyły przeciwko rządom austriackim. Kiedy rewolucja objęła główne miasta imperium austriackiego, Franciszek Józef został ogłoszony cesarzem w Ołomuniecu, 2 grudnia 1848 roku. Po abdykacji Ferdynanda I przejął po ojcu (arcyksięciu) prawa do tronu. Jego młodzieńczy zapał pobudził nadzieje na odrodzenie się monarchii.

Spośród mentorów Franciszeka Józefa największy i najbardziej długofalowy wpływ na cesarza wywarł kanclerz Metternich. Bardziej gruntownie wpływała jednak na niego żona - Elżbieta Bawarska, którą poślubił w 1854 roku i pozostał z nią w bliskich stosunkach w czasie ich burzliwego związku.

W czasie pierwszego dziesięciolecia rządów (ery tzw. neoabsolutyzmu), cesarz, wspierany przez tak wybitnych doradców jak Feliks, książę Szwarzenberga (do 1852 roku), Leo, Graf von Thurn und Taxis, oraz Aleksander, Freiherr von Bach, zapoczątkował rządy jednostki, i miał swój udział zarówno w polityce zagranicznej, jak i podejmowaniu bieżących decyzji strategicznych. Wspólnie ze Schwarzenbergiem (premierem i min. spraw zagranicznych od 1848) postanowił zaprowadzić porządek w cesarstwie.

W kwestii polityki zagranicznej Schwarzenberg osiągnął silną pozycję Austrii - w szczególności w wyniku konwencji z Ołomuńca w 1850 roku, w której Prusy uznały dominację Austrii w Niemczech. Jego surowa polityka wewnętrzna oraz utworzenie bezwzględnego aparatu policyjnego wywołały ukryte nastroje buntu. Przybrały one na sile po 1851 roku, kiedy to rząd nie dotrzymał obietnicy uchwalenia konstytucji, danej w 1849 pod presją rewolucji. Wydarzenie to na długo zdyskredytowało politykę Franciszka Józefa I w oczach liberałów. Dwa nieudane zamachy na życie cesarza w 1853 roku, miały miejsce w Wiedniu oraz Mediolanie podczas zamieszek.

Po śmierci Schwarzenberga w 1852 roku, Franciszek Józef zdecydował się nie obsadzać stanowiska premiera, chcąc bardziej samodzielnie włączyć się w politykę. Winnym błędnej polityki Austrii w wojnie krymskiej byt w dużej mierze sam cesarz, który z jednej strony chciał odwdzięczyć się Rosji za stłumienie buntu na Węgrzech w 1849 roku, z drugiej liczył na korzyści dla monarchii, mogące wypływać ze zbliżenia z Wielką Brytanią i Francją. Mobilizacja części armii austriackiej w Galicji w pobliżu granic Rosji okazała się z perspektywy czasu kardynalnym błędem. Zdarzenie to nie tylko nie przysporzyło Austrii przyjaciół wśród mocarstw Europy Zachodniej, ale zakończyło też okres dobrych stosunków, wypracowanych wcześniej przez cara Mikołaja I.

W kraju neoabsolutyzm zaowocował wysoko kwalifikowaną kadrą urzędników państwowych, usiłującą sprostać wysokim wymaganiom cesarza. Okazali się oni jednak bezradni w konfrontacji z dość złożonymi problemami finansowymi cesarstwa. W wyniku serii wojen z 1859 roku wydatki na armię zostały obcięte. Wojny te zachwiały reputacją armii austriackiej, a reżim policyjny nie sprawdził się. W ten sposób, na tle wielu nierozwiązanych problemów w finansach i sprawach wewnętrznych państwa, rząd podjął niefortunne decyzje militarne. Cesarz byt osobiście odpowiedzialny w szczególności za niepomyślny wynik wojny przeciwko połączonym siłom Królestwa Sardynii i cesarstwa Francji w 1859 roku. Po wciągnięciu do wojny Austrii hrabia Cavour (premier Sardynii) postanowił wykorzystać armię francuską do wypędzenia Austriaków z Włoch. Wobec nieudolności cesarskiego wodza naczelnego dowództwo objął Franciszek Józef, który nie zdołał zapobiec klęsce pod Solferino (24 czerwca 1859 roku). Prusy zdecydowały się na interwencję po stronie Austrii tylko pod warunkiem, że armia austriacka podlegać będzie ich dowództwu. Skonsternowany Franciszek Józef I pospiesznie doprowadził do zawarcia pokoju w Villafranca w lipiecu 1859 roku. Na jego mocy Lombardia została scedowana na rzecz Sardynii. Przyjęta w tym momencie polityka zagraniczna Franciszka Józefa stworzyła grunt dla potyczki z Włochami i Prusami. Franciszek Józef wierzył, że przywróci w ten sposób Austrii jej dawną pozycję w Niemczech i Włoszech, wypracowaną przez Metternicha w latach 1814-15.

Kryzys po klęsce z 1859 roku skłonił Franciszka Józefa I do ponownego rozważenia zagadnienia konstytucji. Okres eksperymentów z następującymi po sobie statutami federalistycznymi oraz centralistycznymi utrzymywał kraj w stanie kryzysu aż do 1867 roku. Doniosłym momentem w życiu F. byt kongres książąt we Frankfurcie w 1863 roku, który zgromadził prawie wszystkich rządzących landami niemieckimi. Nieobecność króla Prus była jeszcze jednym dowodem na to, że Prusy nie uważają Austrii za dominującą potęgę Niemiec.

Franciszek Józef I na próżno próbował odkładać rozwiązanie problemu dominacji w Niemczech, jednocząc się z Prusami w wojnie przeciwko Danii w 1864 roku. Po zwycięstwie wywiązał się spór, w wyniku którego wojna z Prusami stała się nieunikniona. Sojusz Prus i Włoch mógł oznaczać dla Austrii problemy w polityce zagranicznej ze strony obu tych krajów jednocześnie. Franciszek Józef nie zdołał uniknąć konfliktu zbrojnego z Wiochami. Na mocy porozumienia z cesarzem Francji Napoleonem III (czerwiec 1866 roku) znajdująca się w rękach Austrii Wenecja miała zostać przekazana Królestwu Sardynii niezależnie od wyniku grożącej wojny z Prusami. Wojna z Włochami wybuchła wbrew porozumieniu, ponieważ cesarz uzna) przekazanie prowincji bez walki za niezgodne z honorem wojskowym. Mimo iż Austria w wyniku wojny (wymuszonej na nieprzygotowanej monarchii przez premiera Otto von Bismarcka) nie poniosła żadnych strat na pn., to jej porażka przypieczętowała wyparcie jej z Niemiec. Zwycięstwa armii austriackiej na pd. nie byty w stanie zapobiec utracie Wenecji. W związku z tym Austria musiała ustąpić również z Włoch.

Nominacja dotychczasowego premiera Saksonii, Grafa von Beusta na premiera Austrii w 1867 roku początkowo nie uzyskała akceptacji Franciszka Józefa I. Planowany przez Beusta sojusz austriacko-francusko-włoski przeciw Prusom nie został zrealizowany. Stanowisko premiera Węgier, hrabiego Gyula Andrassy'ego oraz błyskawiczny sukces militarny Prus spowodowały, że Austria nie wzięta udziału w wojnie francusko-pruskiej po stronie Francji. Andrassy, mianowany min. spraw zagranicznych po dymisji Beusta w 1871 roku, zapoczątkował politykę bliskiej współpracy z Niemcami, która później stalą się podstawą polityki zagranicznej Franciszeka Józefa I.

Niemożność osiągnięcia rozwiązania satysfakcjonującego dla wszystkich narodów zaostrzyło stosunki między nimi. W 1867 roku stało się jasne, że doprowadzenie do ugody z nieprzejednanymi Węgrami jest koniecznością. Świeżo mianowany premier Otto von Beust byt niewystarczająco poinformowany o warunkach panujących w różnych częściach cesarstwa austriackiego. Rezultatem była kaiserliche und königliche Doppelmonarcbie (cesarska i królewska monarchia dualistyczna), w której Austria i Węgry funkcjonowały na zasadzie partnerstwa. Unia stworzyła Węgrom potencjalne możliwości poszerzania strefy swoich wpływów, nie przynosząc żadnych korzyści in. narodom słowiańskim. Czesi i Polacy nie skorzystali z uprzywilejowanej pozycji Austriaków niemieckich w austriackiej (zachodnia) części cesarstwa, a żaden z przywilejów Węgrów w należącej do nich części wsch. nie dotyczył Chorwatów, Słowaków i Słowian Południowych. Państwo wielonarodowe, niezdolne do zapewnienia równych praw wszystkim zamieszkującym je narodowościom, pogwałciło w opinii Franciszeka Józefa I swoje prawo wewnętrzne. Dotychczas stosunki poszczególnych dóbr koronnych z cesarzem były w każdym przypadku efektem długotrwałego procesu historycznego; teraz różne narody musiały przyjąć zwierzchnictwo niemiecko-austriackie lub węgierskie. Odtąd też trwał niesłabnący niepokój wewnętrzny. Ostateczna próba zrównania praw jeż. słowiańskich z austriackim i węgierskim zakończyła się niepowodzeniem. Reforma została zawetowana przez F. pod presją nacjonalistów niemiecko-austriackich. F, który w zasadzie nie korzystał z pomocy polityków partyjnych, znalazł się pod wpływem wiedeńskiego socjologa Alberta Schaffle'a i częściowo popierał proces demokratyzacji w cesarstwie.

Sprawa uznania i przywrócenia dawnych praw Czechom zachwiała polityką zagraniczną i wewnętrzną Austro-Węgier. Większy problem stanowili wszakże Słowianie Południowi. Znajdujący się pod panowaniem węgierskim od 1867 roku Chorwaci poddawani byli stopniowej hungaryzacji, a Serbowie stali się śmiertelnym wrogiem monarchii dualistycznej.

Ausgleich (Kompromis węgierski) uzyskał całkowite poparcie Franciszka Józefa I jako konstytucja monarchii dualistycznej. Zainteresowany przede wszystkim sprawami polityki zagranicznej oraz przywództwa wojskowego, nie pojął on negatywnych aspektów tego niezwykle skomplikowanego dokumentu. Jednocześnie bardzo mato uwagi poświęcał sprawom wewnętrznym państwa, co uniemożliwiło właściwą ocenę wagi problemu narodowościowego. W szczególności nie dostrzegał on wpływu, jaki sprawy wewnętrzne Austro-Węgier wywierały na stosunki monarchii z Rosją oraz sytuację polityczną na Bałkanach.

Franciszek Józef uważał się za specjalistę w dziedzinie polityki. W rzeczywistości działał jednak pod wpływem swoich najlepszych min. spraw zagranicznych: hrabiów Gyula Andrassy'ego, Gusztava Kalnoky von Kóróspataka oraz Aloy Lexa von Aehrenthala. Andrassy nie tylko otworzył drogę do porozumienia z Niemcami w 1879 roku; przeprowadzając okupację Bośni i Hercegowiny (popieranej i zatwierdzonej przez Franciszeka Józefa I na kongresie berlińskim w 1878), byt autorem pierwszego wielkiego sukcesu cesarstwa w jego polityce zagranicznej na Bałkanach. Franciszek Józef I bronił porozumienia z Niemcami przed całą opozycją. Byt bardziej powściągliwy względem Włoch, które dołączyły do Austro-Węgier i Niemiec tworząc trójprzymierze w 1882 roku, a także wobec Rumunii, z którą Austro-Węgry zawarty tajny traktat w 1883 roku. Swoją powściągliwością ostatecznie i skutecznie zniechęcił do siebie obu sojuszników.

Politykę zagraniczną Franciszek Józef I prowadził na sposób dynastyczny i osobisty. Przyczynił się decydująco do sojuszu trzech cesarzy (Dreikaiserbund) pojawiwszy się w Berlinie w 1873 roku u boku cara Aleksandra II. Później osobiście przy różnych okazjach nie szczędził wysiłków mających zapobiec ewentualnym konfliktom rosyjsko-austriackim, nie zdając sobie sprawy z istoty antagonizmu miedzy tymi krajami. Podczas wizyty w Sankt Petersburgu w 1897 roku oraz po wizycie cara Mikołaja II w 1903 roku próbował ustalić austriackie i rosyjskie interesy na Bałkanach. Polityka ta była poważnie zagrożona przez Aehrenthala w czasie kryzysu, który doprowadził w 1908 roku do aneksji okupowanej Bośni i Hercegowiny. Nie było już tak jak dawniej, kiedy to polityka zagraniczna państw wynikała ze stosunków między monarchami. Sprawy konfliktów interesów, jak również propagandy panslawistycznej nie mogły być w dalszym ciągu neutralizowane na poziomie dynastycznym. Coraz trudniejsza była także dla Franciszeka Józefa współpraca z zaprzyjaźnionymi monarchami, z których wielu było jego krewnymi z młodszego pokolenia. Franciszek Józef I mimo to wysoko cenił cesarza niemieckiego Wilhelma II za jego zuchwałość, optymizm i energiczną postawę. W latach 1908-14 Franciszek Józef trzymał się mocno swej polityki pokojowej mimo ostrzeżeń Franza, hrabiego Konrada von Hótzendorfa, szefa sztabu generalnego, który wielokrotnie nakłaniał, do wojny prewencyjnej przeciwko Serbii lub Włochom. Jednakże w lipcu 1914, za namową min. spraw zagranicznych hr. Leopolda Berchtolda, postawił Serbii bezkompromisowe ultimatum, które doprowadziło do I wojny światowej.

Wychowywany na żołnierza i odziany niezmiennie w mundur wojskowy Franciszek Józef I był bardziej politykiem i mężem stanu niż strategiem. Braki nadrabiał uważnym studiowaniem dokumentów, dobrą pamięcią oraz przenikliwą znajomością ludzkich charakterów. Dla swych urzędników byt niezrównanym wzorem dokładności; oddania służbie, a także sprawiedliwości. Był zawsze dobrze poinformowany i obeznany z raportami swoich posłów. Za jego czasów Austro-Węgry posiadały sprawną, porównywalną z in. w Europie administrację państwową. Franciszek Józef miał wyłączność w sprawach kontroli polityki zagranicznej oraz wszystkich spraw dotyczących armii. Do swoich oczekiwań byt tak bardzo przywiązany, że każdą krytykę swojej polityki zagranicznej odbierał personalnie. Lojalny względem swoich ministrów, odmawiał nadania im kompetencji ponad wynikające z ich urzędów. Ministrów zdymisjonowanych nie proszono już więcej o radę. Ta postawa - przez wielu odbierana jako niewdzięczna i niegrzeczna - wynikała po części z pedantyczności i małostkowości cesarza i czyniła zeń niezdolnego do prawdziwej przyjaźni. W pierwszych dziesięcioleciach swoich rządów był władcą prawym, ale nieprzystępnym. To spowodowało, że choć byt szanowanym, to jednak niezbyt popularnym władcą. Za życia stał się powszechnie czczonym człowiekiem, który mimo swych oczywistych braków i niedostatków był w stanie scalić rozkładającą się strukturę państwa wielonarodowego.

W bezpośrednim kontakcie osoba o niekłamanym uroku osobistym, jako głowa dynastii Franciszek Józef budził postrach. Jego postawa względem rodziny była zdeterminowana przede wszystkim względami dynastycznymi. Franciszek Józef trwał wiernie w swym zawartym z miłości małżeństwie mimo niszczących działań ekscentrycznej małżonki. Zamach na jej życie 10 września 1899 roku w Genewie bardzo go zasmucił. Umotywowane miłością wspólne samobójstwo prawowitego następcy tronu, arcyks. Rudolfa oraz jego ukochanej (siedemnastoletniej baronessy) w zamku Mayerling 30 stycznia 1889 roku miało swe źródła zapewne w niezrównoważonej psychice Rudolfa. Do takiego stanu zdrowia jedynego syna przyczynił się sam cesarz. Zapewnił Rudolfowi nieodpowiednie wykształcenie, zmuszał do ślubu z belgijską księżniczką Stefanią, traktował go chłodno i niewyrozumiale. Był bezlitosny w stosunku do swej synowej, szczególnie po jej drugim małżeństwie morganatycznym. Był zdania, że członkowie rodziny, którzy weszli w związki małżeńskie z osobami niższego stanu, winni są przestępstwa względem dynastii. Co więcej, Franciszek Józef nigdy nie pogodził się z morganatycznym związkiem następnego przypuszczalnego następcy tronu, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Jego oświadczenia po otrzymaniu zawiadomienia o morderstwie arcyksięcia i arcyksiężnej 28 czerwca 1914 roku, dowodzą, że postrzegał ich los jako znak boskiej zemsty. Tragedie stały się wkrótce sprawą publiczną, podsycając niekończące się konflikty rodzinne. Na fali tych nieporozumień Franciszek Józef narzucił dynastii habsbursko-lotaryńskiej swój sposób pojmowania stanu oraz godności księcia. Ze względu na swoje postępowanie stawał się coraz bardziej samotny.

Jedynym członkiem najbliższej rodziny, z którym łączyły go bliższe stosunki byt jego najmłodszy brat, arcyksiążę Louis Victor. Co najwyżej poprawne były stosunki z bratem Louisa, utalentowanym i ambitnym księciem Maksymilianem, który tragicznie zakończył swoje krótkie panowanie w Meksyku. Jego śmierć nie miała z całą pewnością związku z cesarzem.

W okresie sześćdziesięcioośmioletnich rządów Franciszeka Józefa I Austria przeszła swoistą metamorfozę. Był to okres pełen sukcesów, ale i porażek, z którego Austria wyszła zwycięsko, pokonując nawet głębokie załamanie z lat 1848-49. Liczne błędy cesarza równoważone były doniosłymi sukcesami, a jego rządy cieszyły się poważaniem w catej Europie. Wśród najwybitniejszych osiągnięć cesarza wystarczy wspomnieć prawodawstwo cywilne premiera Eduarda, hrabiego von Taaffe (lata osiemdziesiąte XIX wieku), nowe prawo karne w 1852 roku, przepisy prawa handlowego w 1859 roku oraz kodeks handlowy w 1862 roku. Wymienione osiągnięcia Franciszka Józefa I doskonale oddają wielkie, a jednocześnie pełne skromności poświęcenie i oddanie się cesarza w służbie narodu.


Żródła:

Franciszek Józef I "w Wikipedii"


"Franciszek Józef I" - Stanisław Grodziski