Zofia Gryfitówna (urodzona około 1434 roku, zmarła w Słupsku, około 24 sierpnia 1497 roku) herb

Córkę Bogusława IX Gryfity, księcia stargardzkiego, słupskiego i Marii Piastówny mazowieckiej, regentki Księstwa słupskiego i Księstwa starogradzkiego, córki Ziemowita IV Piasta, króla Polski, księcia na Rawie, Płocku, Sochaczewie, Gostyninie, Płońsku i Wiźnie.

Poślubiła w Darłowie, w 1451 roku Eryka II "Lienzer" Gryfity (urodzony między 1418 a 1425 roku, zmarł w Wołogoszczy, 5 lipca 1474 roku), pana Lęborka i Bytowa, księcia wołogoskiego, szczecińskiego i słupskiego.

Zofia Pomorska. Pochodziła z dynastii książąt zachodniopomorskich Gryfitów i była córką jego kuzyna, Bogusława IX z słupskiej linii rodu, spokrewnioną przez matkę Marię z Piastami mazowieckimi oraz Jagiellonami. To właśnie dzięki tym koligacjom oraz wpływowi matki była dla władców Korony i Litwy cennym sojusznikiem w sprawach pomorsko-polskich.

Zofia urodziła się w Darłowie bądź Słupsku. Była starszą z dwóch córek, których istnienia jesteśmy pewni, narodzonych ze związku Marii z Bogusławem IX. Gdy 7 grudnia 1446 roku zmarł ojciec księżnej, Maria Mazowiecka przeniosła się z córkami na stałe do Darłowa. Trzy lata później na tamtejszym zamku pojawił się zdetronizowany król kalmarski - Eryk I Pomorski - który wywarł wielki wpływ na dalsze losy księżniczki. Podarował jej między innymi swoje skarby, gromadzone przez wiele lat.

W 1449 roku stary król Eryk postanowił wrócić do swego rodzinnego Darłowa, gdzie od jakiegoś czasu przebywała wdowa po Bogusławie IX ze swoimi córkami. Załadował więc majątek na trzy statki i ruszył w podróż, jednak tuż przed Darłowem rozpętał się sztorm. Dwa statki wraz z ładunkiem zatonęły i tylko jednemu udało się dotrzeć do brzegu. Mimo strat, Eryk powrócił do domu jako właściciel wielkiego majątku.

Na miejscu stary król zaopiekował się wdową i sierotami po Bogusławie IX, a po śmierci Marii i Aleksandry został opiekunem Zofii, zastępując jej ojca. To właśnie ją ustanowił spadkobierczynią swojego majątku, czyniąc młodą dziewczynę całkowicie niezależną finansowo. W ten sposób pomorska księżniczka stała się jedną z najlepszych partii do małżeństwa - dziedziczyła ogromny majątek po królu kalmarskim oraz część księstwa zachodniopomorskiego po swoim ojcu. Stary król znając "wartość" podopiecznej, pragnął wydać ją za mąż za władcę Polski i Litwy Kazimierza Jagiellończyka. Mariaż ten nie doszedł do skutku ze względu na zbyt bliskie pokrewieństwo i ostatecznie, w 1451 roku, Zofia została żoną księcia wołogoskiego Eryka II.

Przekazanie skarbów Zofii miało miejsce prawdopodobnie po ślubie, co w przyszłości stanowić miało przyczynę częstych sporów między małżonkami. Eryk II po ślubie mógł się tytułować księciem słupskim, jednak majątek starego króla otrzymała Zofia, zaś jej mąż został pominięty. Jednak pomimo ostrych konfliktów w małżeństwie, Zofia wspierała Eryka, będąc niejednokrotnie posłanką słupską do Kazimierza Jagiellończyka.

Wraz ze zgonem Eryka I nikomu nie udało się odebrać Zofii jej majątku. Duńczycy bezskutecznie starali się odzyskać najważniejszą dla nich część skarbu - klejnoty koronne. Nic nie otrzymał również mąż księżnej, który pragnął nimi finansować swoje kampanie wojenne prowadzone przeciw Brandenburgii czy Polsce.

Ślub księżniczki Zofii z Erykiem II odbył się w roku 1451 w kościele Najświętszej Marii Panny w Darłowie, a huczne wesele miało miejsce na zamku. W chwili zawarcia tego związku małżeńskiego Zofia miała 16 lat a jej małżonek 26. Zaraz po ślubie młoda para przeniosła się na wyspę Wolin, gdzie Eryk II urządził sobie tymczasową siedzibę.

Kiedy w roku 1464 wybuchła wojna między Pomorzem a Brandenburgią o sukcesję szczecińską po Ottonie III, Zofia z dziećmi na prośbę (czy też rozkaz) męża lub z własnej inicjatywy przeniosła się ze Słupska do Darłowa, gdzie zaczęła tworzyć własny dwór. Również to nie byłoby możliwe, gdyby nie mogła samodzielnie dysponować funduszami. W trakcie trwania konfliktu przekazała część swoich skarbów słupskiemu klasztorowi dominikanów na przechowanie. Prosiła również zakonników o msze święte w intencji jej i Eryka na wypadek ich śmierci.

Eryk II zmarł w efekcie szalejącej na Pomorzu zarazy 5 lipca 1474 roku. Zofia około czterdziestego roku życia została wdową. Nie oznaczało to jednak dla niej końca sporów z rodziną na tle finansowym, dotyczącym właśnie spadku po Eryku Starszym. Miejsce męża jako oponenta zajął ich syn - Bogusław X, zwany później "Wielkim". W listopadzie 1474 roku w Stargardzie w czasie zjazdu stanów Pomorza Zachodniego Zofia u boku syna Bogusława X przyjmowała hołd miast. Zrzekła się wówczas swych praw do Pomorza Przedodrzańskiego razem z dochodami, które od 1464 r. należały do niej, na rzecz Bogusława X.

Z czasem stosunki między małżonkami zaczęły się tak pogarszać, że doszło do separacji. Księżna Zofia opuściła męża i zamieszkała z dziećmi w Darłowie. Rządziła udzielnie księstwem przy pomocy swego marszałka dworu, słynnego rycerza Jana z Maszewa, z którym legenda wiąże ją węzłami przyjaźni i miłości.

Wzajemne stosunki między matką a synem również stały się tematem legend mających dowieść skąpstwa księżnej. Według nich, Bogusław z młodszym bratem Kazimierzem mieli chodzić po grodzie głodni i w brudnych szatach, podczas gdy Zofia urządzała na swoim dworze kolejne uczty i romansowała z Janem z Maszewa.

Od roku 1475 miasto Słupsk wraz z zamkiem, młynem i prawobrzeżnym starym miastem należały wyłącznie do księżnej Zofii i dopiero w 1483 r. zostały odebrane jej przez syna. Doszło jednak do porozumienia. Księżna zrzekła się wszelkich pretensji do ziem pomorskich w zamian za 1000 guldenów rocznej pensji, zamek i miasto Uznam oraz nowo wybudowany dom w Wolinie. Wówczas zamek darłowski przeszedł w ręce Bogusława X razem z okręgiem i jego dochodami. Od tego czasu do księcia należały także dochody z miast: Darłowa, Słupska i Sławna. W maju tego samego roku księżna przeniosła się do Wolina.

Niewykluczone jednak, ze w sporze matki z synem chodziło także o władzę w księstwie. Zofia mogła zarządzać nim jako regentka, tak jak jej matka, Bogusław jednak od kilku lat był przygotowywany przez ojca do przejęcia roli władcy księstwa. Tak więc próba wprowadzenia regencji nie powiodłaby się i Zofia ostatecznie uznała władzę syna. By wzmocnić jego pozycję na tronie książęcym, przekazała mu dodatkowo część swoich dochodów oraz zrzekła się swoich praw do Pomorza przedodrzańskiego. Po pewnym czasie w Słupsku oficjalnie przekazała synowi zamek i swe dobra w Darłowie w zamian za dożywocie. Wciąż więc była osobą majętną na tyle, by darować Bogusławowi swoje dochody. A może było wręcz przeciwnie? Może skarby zostały roztrwonione i wszystko oddała synowi, by zapewnić sobie utrzymanie do końca życia? W każdym razie pozostała w Słupsku, licząc na wsparcie finansowe ze strony swojego dziecka.

Bogusław jednak nie wywiązywał się z tego. Być może przyczyną była kolejna wojna pomorsko-brandenburska, która wybuchła jesienią 1478 roku. Wojna zakończyła się rok później, jednak napięcie między obiema stronami dalej narastało, by poważnie zaostrzyć się na początku lat osiemdziesiątych XV wieku. Wtedy Zofia bez wiedzy syna wydzierżawiła jego majątki, a uzyskane w ten sposób dochody zatrzymała dla siebie. Bogusław wciąż nie otrzymał obiecanego parę lat wcześniej zamku darłowskiego. Nadal czekał też na spadek po Eryku I. Ale czy jego matka wciąż posiadała ten skarb? Nie mamy co do tego pewności.

W sierpniu 1483 roku księżna przebywała w Malborku i w Gdańsku, gdzie zabiegała o wstawienie się Kazimierza Jagiellończyka w sprawie jej dochodów. Król kazał wypłacić 1000 złotych polskich, należne mu od gdańszczan. Gdy nie otrzymywała należnych jej dochodów, musiała zastawić klejnoty otrzymane od króla Eryka Pomorskiego. Wykupiła je dopiero w roku 1487 bez jednego dużego szlachetnego kamienia. W Gdańsku mieszkała w specjalnie przygotowanych pomieszczeniach w szpitalu św. Elżbiety, przez kilka lat ciesząc się życzliwością burmistrza. W Gdańsku, otrzymała wiadomość od swojego protektora Kazimierza Jagiellończyka. Król, pozostający wciąż pod wrażeniem kobiety, którą poznał w obozie pod Chojnicami, przekazał na jej utrzymanie w Gdańsku tysiąc polskich złotych, należnych mu od tamtejszych mieszczan. Odpowiednim dokumentem nakazał zapewnić jej mieszkanie w szpitalu św. Elżbiety, nie dopuścić do konfiskaty jej majątku i kierowania oskarżeń pod jej adresem.

Bogusław w tym momencie został pozbawiony opieki króla polskiego, której bardzo potrzebował. Zaczął więc dążyć do ugody. Według innej wersji Zofia wydała w Gdańsku ostatnie pieniądze otrzymane od Eryka I i gdy nie miała już za co się utrzymać w obcym mieście, musiała prosić syna o możliwość powrotu w rodzinne strony.

Po mediacji posła Kazimierza Jagiellończyka u Bogusława X doszło do porozumienia pomiędzy matką i synem w Słupsku 29 czerwca 1485 roku. Dopiero od tego czasu zaczęto wypłacać Zofii przyrzeczone wcześniej 1000 guldenów rocznie. Ponadto otrzymała prawo wolnych połowów na jeziorach: Łebsko, Gardno i Dołgie. Dostała także zamek i wójtostwo lęborskie, 500 grzywien dochodów z tego wójtostwa, młyny przed Sławnem, daniny z probostwa słupskiego i z Cecenowa, dzierżawę wsi: Zagórzyca, Bruskowo Duże, Małe Bukowo, drewno opałowe i budulcowe oraz zwierzchnictwo nad kościołami w Słupsku i Zagórzycy. W zamian zrzekła się wszelkich praw zwierzchnich nad okręgami: słupskim, darłowskim, sławieńskim, lęborskim i praw do księstwa oraz dożywocia.

Ostatni "ślad" skandynawskich skarbów znajdujemy w testamencie Zofii. Księżna zmarła 24 sierpnia 1497 roku w Słupsku. Pochowano ją w tamtejszym klasztorze dominikanów - tym samym, któremu część bogactw dała "na przechowanie". Bogusław przebywał wówczas na pielgrzymce do Ziemi Świętej, a w księstwie zastępowała go żona, Anna Jagiellonka, córka Kazimierza. Ona powołała komisję, która miała dokonać spisu rzeczy pozostawionych przez Zofię. W spisie znajdujemy między innymi: drogie materiały, złote igły, 23 złote pierścienie, złoty krzyż, obrazy św. Jana i Katarzyny, paternoster z pereł czy złotą koronę z perłami. Czy były to skarby zagarnięte z Danii bądź zrabowane ze statków Hanzy? Możliwe…

Skarb naprawdę istniał - w przeciwnym wypadku w jednej rodzinie nie byłoby tylu konfliktów o podłożu finansowym. Uwierzyć można nawet tej drobnej przesłance o złotym gołębiu (lub gęsi), którego znaleziono w grobowcu Eryka zniszczonym przez zapadnięcie się sklepienia kościoła w 1724 roku. Cenny artefakt przesłano wówczas w darze królowi pruskiemu. Część skarbów - być może nawet dość spora - wciąż może spoczywać na dnie Bałtyku, w pobliżu Darłowa.

Z Erykiem II miała kilkanaścioro dzieci:

Bogusława X "Wielkiego" (urodzony 28 lub 29 maja 1454 roku, zmarł 5 października 1523 roku), księcia Pomorza Zachodniego, po nim potomstwo,

Kazimierza VI [VII] (urodzony około 1455 roku, zmarł między 8 a 15 września 1474 roku), księcia pomorskiego, zmarł bezpotomnie,

Elżbietę (I) (zmarła w 1463 roku), narzeczoną Jana V, księcia sasko-lauenburskiego,

Zofię (urodzona około 1462 roku, zmarła 26 kwietnia 1504 roku), narzeczoną Jana VI, żona: Magnusa II (urodzony w 1441 roku, zmarł 20 listopada 1503 roku), synów Henryka IV "Grubego", księcia meklemburskiego na Schwerinie,

Elżbietę (II) (urodzona najwcześniej w 1463 roku, zmarła po 22 października 1516 roku), ksienię klasztoru w Krumminie i przełożoną klasztoru benedyktynek w Verchen,

Warcisława XI (urodzony po 1465 roku, zmarł zapewne w 1474 roku), zmarł bezpotomnie,

Barnima (IX) (urodzony po 1465 roku, zmarł w 1474 roku), zmarł bezpotomnie,

syn, (zapewne zmarłych w młodym wieku),

córka (zapewne zmarła w młodym wieku),

Małgorzatę (urodzona zapewne w 1470 roku, zmarła 27 marca 1526 roku), żonę Baltazara (urodzony w 1477 roku, zm. 16 marca 1507 roku), księcia meklemburskiego na Schwerinie,

Katarzynę (urodzona w 1470 roku, zmarła w 1526 roku), żonę Henryka I "Starszego" (urodzony 24 czerwca 1463 roku, zmarł 23 czerwca 1514 roku), księcia brunszwicko-lüneburskiego i brunszwickiego na Wolfenbüttel,

Marię (urodzona przed 5 lipca 1474 roku, zmarła w 1512 roku), ksienię klasztoru cysterek w Wolinie.

Zarówno Zofia, jak i Eryk II odznaczali się wybitną urodą. Zofia była wysoką blondynką o pięknych rysach i dumnej twarzy. Eryk II miał długie kręcone jasne włosy, był wysoki i miał piękne rysy twarzy. Według współczesnego kronikarza była to; "niewiasta urodziwa, oblicza cudnego i obyczajów wymowy wdzięcznej i roztropnej i mądra nad obyczaj innych białychgłów". Tworzyli najpiękniejszą parę w księstwie. Po ślubie małżeństwo żyło zgodnie w zamku na wyspie Wolin, gdzie Eryk II miał swoją rezydencję. Po kilkunastu latach małżeństwa ich stosunki zaczęły się psuć. Powodem było nie przekazanie odziedziczonych skarbów na potrzeby wojny z Brandenburgią.

Niemcy przypisywali księżnej Zofii wszystkie najgorsze cechy: okrucieństwo, chciwość, zaborczość i nie mogli jej wybaczyć dążeń do ścisłych związków Pomorza z Polską. W wymyślonych legendach podawali, że chciała otruć swego syna i zamurowała żywcem w darłowskim zamku poselstwo krzyżackie.

Od roku 1485 Słupsk był jej stałym miejscem zamieszkania. Jeszcze przez 12 lat żyła księżna Zofia w Słupsku, ale nie odgrywała już żadnej roli politycznej. Mimo że Bogusław X często przebywał w Darłowie, tylko trzy razy odwiedził w tym czasie matkę w Słupsku. Wstąpił tam w roku 1490, gdy jechał do króla Kazimierza Jagiellończyka prosić o rękę jego córki Anny. Matka mu gratulowała znakomitego wyboru. Razem z wyprawą dla córki król Kazimierz przesłał w podarunku dla pięknej księżnej Zofii wspaniały atłasowy płaszcz podbity sobolami. Księżna Zofia zmarła 24 sierpnia 1497 roku w Słupsku w wieku 62 lat i tam ją pochowano w kościele Dominikanów (obecnie św. Jacka).

Wiadomość o śmierci matki dotarła do Bogusława X w Wenecji gdy wracał z pielgrzymki do Ziemi Świętej. Zasmucony, w bazylice św. Marka zamówił uroczystą śpiewaną mszę święta za duszę zmarłej. Dla przypomnienia zmarłej, na środku słynnej bazyliki stał katafalk pokryty złotogłowiem, na którym znajdował się złoty krzyż. Doża wenecki przysłał na uroczystość ośmiu zbrojnych, którzy przypłynęli na trzech gondolach.

Księżna Zofia była kobietą mądrą i zabiegała o zabezpieczenie przyszłości dla swego męża, syna Bogusława i całego Pomorza Zachodniego. To dzięki niej doszło do ścisłej współpracy z Polską i do przedłużenia władztwa rodu Gryfitów.


Żródła:

Bogata, biedna czy skąpa? Kwestia legendarnych skarbów Zofii Pomorskiej w "HISTMAG.ORG"


ECHO DARŁOWA w "Info.darlowo.pl"


Mieszkańcy zamku w "Zamek Książąt Pomorskich Muzeum w Darłowie"


Księżna Zofia - matka Bogusława X Autor: Warcisław Machura

14-03-2021

13-03-2021

07-03-2021

03-03-2021