Święty Leon III (urodzony w Rzymie, około 765 roku, zmarł w Rzymie 12 czerwca 816 roku) herb

Syn Azupiusza z Rzymu i Elizabeth.

Papież, Biskup Rzymu, Wikariusz Jezusa Chrystusa, Następca i Książe Apostolski, Najwyższy Biskup Kościoła, Patriarcha Świata od 26 grudnia 795 roku do 12 czerwca 816 roku.

Leon III, był kolejnym papieżem, który zapewne nie przestrzegał celibatu. Pomimo jednogłośnego wyboru nie cieszył się popularnością wśród rzymskiej arystokracji. Pewnego dnia, gdy udawał się do kościoła na odprawianie mszy, został napadnięty przez grupę rzezimieszków, którzy pozostawili na jego twarzy cięcia brzytwą i bezskutecznie usiłowali mu wyłupić oczy i obciąć język. Później formalnie usunięto go z urzędu i zamknięto w klasztorze. Dzięki pomocy przyjaciół udało mu się jednak zbiec, po czym udał się do Francji, gdzie szukał wsparcia u króla Franków, Karola "Wielkiego". Wtedy jednak na dwór monarchy przybyli przedstawiciele rebeliantów, oskarżając Leona o cudzołóstwo i krzywoprzysięstwo, co wydawało się mieć mocne podstawy. Wtedy Leon obrał tę samą linię obrony, co św. Symmach. Twierdził, że żadna ziemska władza nie ma prawa sądzić papieża. Karol "Wielki" nie zamierzał wszakze ugiąć się wobec tak wątpliwej linii obrony. Udał się z Leonem do Rzymu i dla zbadania zarzutów przeciwko niemu powołał zgromadzenie składające się z Franków i Rzymian. Jednakże gdy Leon powtórzył linię obrony Symmacha, odmówiono jego osądzenia.

Podczas pobytu w Rzymie Karol "Wielki" nie omieszkał wykorzystać sposobności, by koronować się na władcę Świętego Cesarstwa Rzymskiego, co uczynił w 800 roku. Leon dyplomatycznie wyraził swe przyzwolenie, a po włozeniu korony na głowę Karola "Wielkiego" ukląkł przed nim w wyrazie hołdu, w ten sposób stając się pierwszym i zarazem ostatnim papieżem, który uczynił to przed zachodnim cesarzem. Do końca jego panowania Leon starał się nie wtykać nosa w nie swoje sprawy, choć prawdę mówiąc Karol "Wielki", aczkolwiek głośny obrońca Kościoła, nie miał zbytniego prawa pouczać kogokolwiek na temat moralności. Swą pierwszą żonę porzucił, podobnie zresztą jak kolejną, a miał z nią sześcioro dzieci. Z trzecią żoną spłodził dwie córki, a jeszcze jedną córkę miał z konkubiną. Gdy zaś jego czwarta małżonka zmarła bezdzietnie, monarcha znalazł pocieszenie w związkach z czterema konkubinami.

Po śmierci Karola "Wielkiego" w 814 roku, Leon powrócił do starych sztuczek. Gdy odkryto nowy spisek mający na celu jego obalenie i zabójstwo, Leon oskarżył konspiratorów o zdradę i osobiście ich osądził, skazując wielu z nich na karę śmierci.

Wydał olbrzymie sumy na nową salę bankietową w Pałacu Laterańskim, a całemu kompleksowi nadał niezwykle bogaty wystrój. Na ogromnej mozaice przedstawiono go wraz z Karolem "Wielkim" i św. Piotrem. Po śmierci Leona nawet kanonizowano, uzasadniając to rzekomo cudownym odzyskaniem oczu i języka. Co więcej, 12 czerwca ustalono dniem jego święta, choć później zwyczaj ten zarzucono.

Za czasów Leona i jego następców w IX wieku wiele klasztorów stało się zgromadzeniami homoseksualistów, a zakony - domami publicznymi, gdzie jeśli przychodziły na świat dzieci, zabijano je i grzebano. Na synodzie w 836 roku w Aix-la-Chapelle otwarcie o tym mówiono. Jednakże podejmowane były też pewne wysiłki w celu oczyszczenia publicznego wizerunku Kościoła. Duchowieństwu wydano zakaz utrzymywania na plebanii matek, ciotek lub sióstr, a to z racji powszechnego występowania związków kazirodczych. Francuscy prałaci odnotowywali zaś, że ów zakaz prowadził do narodzin niechcianych dzieci i w konsekwencji do dzieciobójstwa.

Śpiewane w kaplicy dworskiej Karola "Wielkiego" Credo wywołało protest papieża, bo dodawano do niego znaną w Hiszpanii już od synodu w Toledo z 589 roku formułę Filioque, określającą pochodzenie Ducha Świętego "od Ojca i Syna". Król Franków Karol III "Wielki" na­kazał przygotowanie teologicznego uzasadnienia tej formuły, którą zaakceptował w 809 roku synod w Akwizgranie, natomiast Rzym wprowadził ją jednak dopie­ro dwa wieki później.

Był skarbnikiem i kardynałem-prezbiterem ko­ścioła św. Zuzanny. Wybrany został na papieża w dniu pogrzebu swojego poprzednia Hadriana I, 26 grudnia 795 roku. O swoim wyborze na papieża powiadomił króla Franków, a na znak wierności Rzymian i uznania jego władzy nad Państwem Kościelnym przekazał mu klucze do krat u grobu św. Piotra i sztandar Rzymu.

Wydarzenie to upamiętnia je mozaika w pa­łacu laterańskim oburzyło wpływowe rody rzym­skie, zawiązały one sprzysiężenie, które chciało oślepić papieża i wyrwać mu język. Na czele spi­sku stał bratanek Hadriana I, pierwszy notariusz papieski - Paschalis, a zamachu dokonano w kwietniu 799 roku, gdy pa­pież zmierzał w procesji do kościoła Sant Lorenzo. Rannego Leona III złożono z urzędu i uwięziono w klasz­torze św. Sylwestra, uwolniony przez przyjaciół, zbiegł do Paderborn w Westfalii, gdzie przebywał Karol "Wielki". Przybyli tam spiskowcy i oskarżyli Leona III o niemoralne życie. Kiedy król Fran­ków wahał się, co uczynić, jeden z teologów przypomniał, że nikt nie ma prawa sądzić papieża. Leon III powrócił, więc pod eskortą do Rzymu. Karol postanowił zbadać przedłożone zarzuty przeciwko Leonowi i dlatego podążył do Rzymu. Procesu w ogóle nie doszło, zgromadzenie oświadczyło, że nie zamierza sądzić papieża. Papież był gotów udowodnić swą niewinność przez złożenie publicznej przysięgi. Dochodzenie przeprowadzono w grudniu 800 roku w bazylice św. Piotra w Rzymie, z tym, że nie znalazł się ani jeden autentyczny świadek niegodzi­wych ponoć czynów papieża. Papież oczyścił się z zarzutów, składając w Bazylice św. Piotra uroczystą przysięgę na Ewangelię, a król skazał spi­skowców na śmierć. W święta Bożego Narodze­nia Leon III nałożył Karolowi koronę cesarską i złożył mu hołd przez przyklęknięcie, jako wład­cy całego chrześcijańskiego świata. Dało to po­czątek Świętemu Cesarstwu Rzymskiemu, kładąc kres zależności papiestwa od Bizancjum, gdzie postawa Leona III wywołała duże poruszenie.

Papież wyruszył do Konstantynopola razem z Karolem "Wielkim", który w nadziei na uzyskanie akceptacji swego tytułu cesarskiego, zamierzał prosić o rękę cesarzową Irenę. Ona jednak wkrótce utraciła władzę, toteż dopiero po traktacie akwizgrańskim z cesarzem Wschodu Michałem I "Rangabesem", Karol "Wielki" został uznany w Bizancjum za cesarza. Lata jego świet­nego panowania nazwano później "renesansem karolińskim". Rok przed śmiercią Karol "Wielki" koronował na cesarza swego syna. Karol pierwotnie zwrócił się jedynie z prośbą o pomazanie jego syna na króla, papież Leon zaskoczył go, kiedy podczas Bożonarodzeniowej mszy św. nałożył mu na głowę kosztowną koronę i obwołał cesarzem rzymskim. W zamian za koronację syna zaraz po świętach Bożego Narodzenia Karol odbył sąd nad przeciwnikami Leona, jako winni zbrodni przeciwko majestatowi i podżegacze do rozruchów skazani zostali na śmierć, jednak na prośbę Leona ułaskawieni i jedynie zesłani na wygnanie.

Rozdział polityczny Kościoła wschodniego i za­chodniego stał się faktem. Papież umocnił swój prymat, choć dotkliwie odczuwał zwierzchnictwo cesarza, który podejmował kluczowe decyzje: za­rządzał administracją kościelną, zwoływał synody, mianował biskupów oraz nadawał beneficja. Po śmierci Karola "Wielkiego" Leon III zaczął odzyski­wać samodzielność: przejął władzę sądowniczą w Rzymie i Państwie Kościelnym, a także odnowił wiele świątyń, m.in. Bazylikę św. Jana na Lateranie.

Zmarł w Rzymie, został pochowany w Bazy­lice św. Piotra, a kanonizowano go w 1673 roku.

Dzień jego śmierci (12 czerwca) jest dniem liturgicznej o jego pamięci.


Żródła:

"Poczet papieży" - Michał Gryczyński

"Poczet papieży" - Jan Wierusz Kowalski.


"Życie seksualne papieży" - Nigel Cawthorne


Leo III w "Geneall" tłumaczenie: Bogdan Pietrzyk


USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 Nr 24 poz. 83 z późn. zmianami)

Bogdan Pietrzyk